Strona Główna


Forum


Pobieralnia


Galeria


Linki


Rejestracja


Szukaj


Mapa Strony


Kontakt


Pomoc

Nawigacja

O zespole szkół
Strona Główna
Patroni szkoły
Izba Pamiątek
Szkoła z klasą
Biblioteka
Budynki szkoły
Zespół Paradise
Kulinarna przygoda
Uczniowie z klasą
Dokumenty szkolne
Dożywianie

Społeczność szkoły
Dyrekcja szkoły
Nauczyciele
Uczniowie
Pracownicy szkoły
Absolwenci

Różności
Konkurs matematyczny
Artykuły
Forum
Kontakt
Galeria
Archiwum Newsów
Szukaj

Dla rodziców
Prawa rodziców
System współpracy
Zasady współpracy
System przeciwdziałania przemocy
Współpraca z PZU
Szkoły średnie
LO Czersk
ZSP w Malachinie
ZSP nr 1 w Chojnicach
ZSP nr 3 w Chojnicach
Katolickie LO w Chojnicach
Zespół Szkół Kształcenia Ponadgimnazjalnego w Chojnicach
ZSP nr 2 w Chojnicach
Kaszubskie LO w Brusach
Liceum Ogólnokształcące Nowe Miasto w Chojnicach
PZS nr 1 w Kościerzynie
PZS nr 2 w Kościerzynie
LO im. Wybickiego w Kościerzynie
Nasi przyjaciele
LO Czersk
Portal Interklasa
OSP Karsin
Szkoła w Osowie
Gmina Karsin
Szkoła we Wielu
Parafia Karsin
Dom Kultury Karsin
Słownik angielsko-polski
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 325
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Julinka200304
Kalendarz
Październik 2019
Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

malgosiaf
14/07/2017 09:43
Dziękuje Panu że pan dodał fotki Absolwentów Pozdrawiam Gosia Fierek

blawat
11/07/2017 23:11
Dodałem fotki Absolwentów do galerii Absolwentów. Dostęp po zalogowaniu.

blawat
28/06/2017 10:05
Fotki Absolwentów 2017 i inne wstawię po 10. Lipca

blue
20/06/2014 21:40
no właśnie, czekamy! smiley

katarzyna
20/06/2014 20:35
Kiedy będą zdjęcia z balu klas 3 ?.

Archiwum
Rozalia Narloch

ROZALIA NARLOCH

Rozalia Narloch urodziła się 9 lutego 1892 r. w Karsinie.
Wychowywano ją w duchu patriotyzmu, co w czasach niewoli rozbiorowej nie było łatwe. Nieobce jej były polskie książki, pieśni, tradycje, nieobca była też praca dla dobra innych. Wartości, które Rozalia wyniosła z domu, owocowały przez jej całe życie.

Rozalia nauczycielką

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, kosztem wielu wyrzeczeń własnych i ze strony rodziny, Rozalia Narloch, ukończyła Seminarium Nauczycielskie w Toruniu a następnie kurs nauczycielski w Brusach. Mając 28 lat, podjęła pracę szkólnej. Pełnej poświęcenia pracy nauczycielskiej towarzyszyła społeczna praca na rzecz regionu. W 1931 r. za współpracę z endecją zostaje karnie przeniesiona do Kościerzyny, a później do Radomyśla Wielkiego w woj. lwowskim. Przebywanie z dala od ukochanych stron rodzinnych źle wpływa na jej zdrowie. W 1933 r. przechodzi na rentę i powraca do Wiela.

W czasie okupacji hitlerowskiej organizowała komplety tajnego nauczania w ramach programu szkoły podstawowej. Współorganizowała też zakonspirowane punkty biblioteczne.

Po wojnie, pełna entuzjazmu, podjęła ponownie pracę nauczycielki.

* * *
Chcę rzeźbić z serc młodych
szlachetne postacie.
Poświęcać swe siły dziatwie
i oświacie.
Chcę nieść Ojczyźnie w darze
czas i trud.
Kochać swą dziatwę -
prosty kaszubski lud.

Równocześnie z rozpoczęciem zajęć w szkole powszechnej otwarty zostaje kurs oświatowy dla dorosłych, którego Rozalia była współzałożycielem. W latach 1948 - 1954 sprawuje funkcję kierownika szkoły we Wielu. Z jej inicjatywy powstaje wówczas biblioteka szkolna, drużyna harcerska i klub sportowy. Szkoła w tym okresie włącza się do wielu ogólnopolskich akcji, aktywnie uczestniczy też w uroczystościach o charakterze lokalnym. Po przejściu w 1954 r. na emeryturę Rozalia powróciła do rodzinnego Karsina.

Rozalia działaczką

Rozalia Narloch nie szczędziła czasu ani trudu dla swojego środowiska i regionu. Jej praca na tym polu rozpoczęła się w 1912 r., kiedy to w Karsinie z inicjatywy braci Liberów utworzono chór "Harmonia". Od tego czasu datują się początki jej długoletniej współpracy z Wincentym Rogalą, który został wówczas dyrygentem karsińskiego chóru.
Jeszcze przed 1918 r. czynnie zaangażowała się w działalność Katolickiego Towarzystwa Ludowego - organizacji, której celem było kształtowanie życia rodzinnego, towarzyskiego i obywatelskiego w zgodzie z religijną moralnością. Po zakończeniu I wojny światowej jej aktywność nasiliła się, przy czym terenem jej działalności od tej pory stało się Wiele. Powstało wówczas Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej i Żeńskiej. KSM-y były to organizacje działające z ramienia Kościoła, ale realizujące także cele świeckie. Inną organizacją wielewską, równie prężnie działającą, było Towarzystwo Śpiewu "Cecylia" - chór kościelny, posiadający w swoim repertuarze nie tylko pieśni religijne. Była też jednym z opiekunów Stowarzyszenia Dzieciątka Jezus, nazywanego Krucjatą Eucharystyczną. Pracowała też w Towarzystwie Miłosierdzia Pań Św. Wincentego a Paulo - organizacji charytatywnej wspomagającej ubogich i chorych, powołanej przez ks. J.Wryczę w ramach Akcji Katolickiej. Zaliczała się do najbliższych współpracowników ks. Wryczy.
Była też bardzo czynnym regionalistą. Organizowała kursy i wystawy haftu kaszubskiego. Współorganizowała występy teatru amatorskiego. Była wielbicielką twórczości H.J. Derdowskiego i W. Rogali. Zbierała dzieła sztuki ludowej dla mającego powstać we Wielu muzeum. Angażowała się też w życie polityczne. Należała do Związku Ludowo-Narodowego, a od 1928 r. do Stronnictwa Narodowego. Po przewrocie majowym w ostrym lokalnym konflikcie endecko-sanackim opowiedziała się po stronie zwolenników endecji, za co została, podobnie jak pozostali nauczyciele, karnie przesiedlona z Wiela. Przeniesienie spowodowało chwilowe wycofanie się jej z działalności społecznej, by po powrocie włączyć się do niej jeszcze gorliwiej.
W czasie okupacji działała w lokalnym ruchu oporu. Oprócz prowadzenia tajnego nauczania należała do grupy kobiet zajmujących się niesieniem pomocy uwięzionym i ich rodzinom, ukrywającym się w podziemiu i żołnierzom. Współpracowała też z podziemiem zbrojnym - Organizacją Wojskową Młodzieży Kaszubskiej i Tajną Organizacją Wojskową "Gryf Pomorski".
Po zakończeniu wojny została członkiem Powiatowego Komitetu Uczczenia Ofiar Zbrodni Hitlerowskich, w ramach którego sporządzała dokumentację z ekshumacji zwłok ofiar hitlerowskich z okolic Wiela. W dalszym ciągu była aktywna społecznie, zwłaszcza na gruncie regionalizmu. Działała w zespole folklorystycznym "Kaszuby". Od samego początku istnienia Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego włączyła się w nurt jego działalności. Należała do kobiecych sekcji Gminnej Spółdzielni. Żadna uroczystość we Wielu, a od 1954 r. w Karsinie, nie odbyła się bez wydatnego wkładu jej pracy. Do końca życia nie zaprzestała pracy dla dobra innych.

Rozalia poetką

Rozalia Narloch zaczęła tworzyć wiersze w wieku 10 lat. Pierwsze jej teksty to pisane w rodzinnym języku wierszyki i piosenki dla dzieci. W okresie międzywojennym pisze dla młodzieży. Jest to okres jej pracy w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży Żeńskiej i większość wierszy tworzy wówczas z myślą o członkach tej organizacji.
Najowocniejszy okres jej twórczości przypada na lata pięćdziesiąte. Pisze wówczas utwory przepełnione miłością do ziemi kaszubskiej i jej mieszkańców. Niektóre wiersze z tego okresu poświęciła znanym i cenionym postaciom życia kulturalnego Zaborów, wśród nich Hieronimowi Derdowskiemu, Janowi Karnowskiemu i Wickowi Rogali. W dalszym ciągu w kręgu jej zainteresowań pozostają wydarzenia dotyczące najbliższej okolicy np. elektryfikacja czy działalność Gminnej Spółdzielni. Próbuje też pisać humorystyczne scenki z codziennego życia, ośmieszające ludzkie wady. Oprócz wierszy jest też autorką okolicznościowych przemówień.
Wiersze Rozalii Narloch nie mają znaczącej wartości artystycznej. Zawiedzie się ten, kto chciałby doszukiwać się w jej twórczości utworów wielkiej miary. Niemniej jednak są świadectwem nieprzeciętnej osobowości autora. Z wierszy jej emanuje miłość do ziemi rodzinnej - piękna jej przyrody, tradycji, kultury, języka i do ludu kaszubskiego, którego czuła się cząstką. Wartość tych wierszy należy mierzyć miarą jej uczuć. W 1976 r., kilkanaście lat po śmierci autorki, wiersze Rozalii Narloch zostały przesłane na konkurs literacki, ogłoszony przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie. Były też publikowane w wydawnictwach i prasie regionalnej.

Sobótka we Wielu

Już Sobótki czas, godzina, wokół ogień płonie.
Dalej, strojne Kaszubianki, nad jeziora tonie.

W świętojańską noc czarowną młode Wielewianki
Uplecione i z świecami puszczać będziem wianki.

Której po jeziora fali z światłem przejdzie wianek
Będziesz pewna ty, dziewczyno, wierny ci kochanek.

Po jeziorze łodzie płyną, słychać pieśni z dala,
To chór męski "Żaba" śpiewa, to Wicek Rogala.

Z drugiej strony i "Cecylii" pieśni echo niesie,
Na przemiany głos orkiestry odzywa się w lesie.

Płoną ognie, po jeziorze z światłem płyną wianki.
Kochają was wierni chłopcy, cieszcie się, kochanki!


Rozalia Narloch zmarła 2 maja 1961 r. w Karsinie. W uroczystości pogrzebowej, której przewodził ks. J. Wrycza, uczestniczyły tłumy mieszkańców Karsina i Wiela, wśród nich uczniowie, nauczyciele, członkowie organizacji, z którymi współpracowała, a także liczne delegacje spoza regionu. W taki to sposób złożono hołd nauczycielce, działaczce i poetce - człowiekowi wielkiego serca. Do dziś żywa jest, wśród mieszkańców Karsina i okolic, pamięć o tej niezwykłej postaci.

Opracowanie: Elżbieta Brzeska


Dziennik Librus
Moodle szkoły Karsin
BIP
SKS
Bądź ofiarodawcą!!!
Energa Athletic Cup
O projekcie
Energa Athletic Cup
Akademia Mł. Noblistów

O projekcie
Akademia Młodych Noblistów
Za rękę z Einsteinem II

O projekcie
Nasze działania
Szansa dla każdego

O projekcie
Nasze działania
Szkoła bogata w wiedzę

O projekcie
Nasze działania
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Design by CeRNoBiL Powered by PHP-Fusion 5659354 Unikalnych wizyt
;